Dzieci z tuczarni

Posted by Nina on wtorek lut 17, 2009 Under Refleksje

hotdogchildWprost 24 – Dzieci z tuczarni.

Zaledwie roczne dzieci są karmione parówkami, frytkami i smażonymi kotletami. (…) Wraz z odstawieniem od piersi maluchy zaczynają być karmione tak jak dorośli, czyli nieprawidłowo – alarmuje doc. Piotr Socha, specjalista ds. żywności z Kliniki Gastroentorologii, Hepatologii i Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka. 

Już dawno temu na placu zabaw zaczepiła mnie pewna Mama, pytając w jakim wieku jest mój Synek. Okazało się, że są równieśnikami, zaczęła się chwalić jak to na święta jej niespełna 18 miesięczny Maluch jadł kapustę z grochem, krokiety, kołduny w barszczu itd. Inna koleżanka wspominała, że jej Córka z apetytem pochłania jedynie parówki na zimno – dosłownie non-stop. Ale im wtedy zazdrościłam!  My z mężem, z książką i poradnikiem w ręku śledziliśmy co i kiedy można bezpiecznie wprowadzać do diety niemowlaka. Jak sytuacja zmieniła się, gdy w naszym domu jest kolejny Maluch? Przyznam, że nie było czasu na zastanawianie się nad doborem diety. Każda nowa zachcianka dotycząca ‘dorosłego’ jedzenia przyjmowana jest jako ‘nasz’ sukces, że dziecko samodzielne, ma zdrowy apetyt, lubi próbować nowych smaków … Zapomnieliśmy zupełnie, że nie chcemy, aby nasze Dziecko było Dzieckiem z tuczarni ….


Leave a Reply